02.06.2016

#61 sernik tiramisu.

Przyznam się Wam, że maj i czerwiec to dla mnie combo i szaleństwo, zawsze. Dzisiaj grzecznie podrzucam Wam przepis na ciasto, a już niedługo postaram się w końcu coś normalnego napisać. 


SERNIK TIRAMISU

niebo w gębie, słowo!


Nie wiem jak jest u Was, ale u mnie w domu Sernik to najlepsze ciasto świata, na każdą możliwą okazję. Boże Narodzenie? Czemu nie! Wielkanoc? Nie ma mowy, by było inaczej! Urodziny i inne okazje to również idealne chwile, by upiec i zjeść sernik. Dzisiaj postanowiłam się podzielić z Wami jednym z moich ulubionych serników - tiramisu. Jest naprawdę pyszny i łatwy w zrobieniu. Nieco droższy od zwykłego sernika, ale uwierzcie mi - warto!


Spód ciasta:

  • 360 g ciasteczek sasanek w czekoladzie
  • 6 łyżek roztopionego masła
  • 2 paczki biszkoptów "kocie języczki"

Ciasteczka "Sasanki" rozdrabniamy na części i w misce mieszamy je wraz z roztopionym już masłem. Taką masę wykładamy na spód prostokątnej blachy, już wcześniej wyłożonej papierem do pieczenia. Bok blachy smarujemy masłem, po czym już obcięte z jednej strony biszkopty powoli wykładamy jeden przy drugim, dookoła blachy tak, aby trzymały pion i były takim murem.


Masa serowa:

  • 1 kg zmielonego twarogu śmietankowego
  • 500 g serka mascarpone
  • 1,5 szklanki drobnego cukru
  • 2 łyżki skrobi ziemniaczanej lub kukurydzianej
  • 3 łyżeczki ekstraktu z wanilii lub cały cukier waniliowy
  • 6 jajek
  • 2 łyżeczki granulowanej kawy instant
  • 6 łyżeczek likieru kawowego, brandy lub ciemnego rumu
  • kubek kwaśnej śmietany

Granulki kawy rozpuścić w szklance z likierem i odłożyć na bok, przydadzą się później.

W misce zmiksować twaróg i serek mascarpone do jednolitej masy. Powoli dodać cukier, skrobię, ekstrakt z wanilii i żółtka, w dalszym ciągu mieszając. Następnie dodać rozpuszczone granulki kawy z likierem. Białka ubić na sztywną pianę i powoli dodawać, mieszając dużą, drewnianą łyżką, nie mikserem. Dobrze wymieszaną masę serową wylać na przygotowaną wcześniej blachę i włożyć do piekarnika.

Piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni, przez około 50 minut. Podczas pieczenia należy przykryć ciasto folią aluminiową, aby biszkopty się nie spaliły*. Sernika nie wolno piec do tak zwanego suchego patyczka. Wyciągnięty, już gotowy sernik polewany u góry kwaśną śmietaną i ponownie wkładamy do piekarnika, tym razem tylko na 6 minut.

Gotowy sernik wyciągamy z piekarnika i zostawiamy do całkowitego wystygnięcia. Najlepiej włożyć go do lodówki na przynajmniej 3 godziny, chociaż lepszą opcją byłaby cała noc.


Ponadto do posypania (niekoniecznie):


  • starta gorzka czekolada lub kakao
  • pokruszona czekolada


* jeśli w przepisie jest napisane, że trzeba przykryć ciasto folią aluminiową, aby biszkopty się nie spaliły, to warto tego posłuchać. Dlaczego? Bo Humanistka chciała być mądrzejsza no i ma za swoje - przy pierwszym serniku spaliłam wszystkie kocie języczki, no i efekty macie na zdjęciu - musiałam je ściąć nożem, bo były czarne jak węgiel.


Oryginalny przepis pochodzi od Doroty ze strony Moje Wypieki.

Smacznego!

Patrycja Kolibaj
Patrycja Kolibaj

Studentka filologii polskiej i sztuki pisania na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach. Stuprocentowa humanistka, autorka bloga humanistka na obcasach, dziewczyna z mnóstwem pomysłów na sekundę. Początkująca pisarka i felietonistka, amatorka fotografii, pasjonatka kulinarii. ARTYSTYKA.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Wszystkie zamieszczane na stronie treści są mojego autorstwa (lub udostępnione są za zgodą autora). Zabraniam kopiowania ich bez mojej zgody (na podstawie Dz.U.1994 nr 24 poz.83, ustawy z dnia 4.02.1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych). Czyli, mówiąc prostym językiem - kopiowanie jest kradzieżą intelektualną, a ta może zostać ukarana karą finansową lub karą więzienia.