20.04.2015

#13 wiosenne makro.

Ciao!

Patrzę sobie na ankietę, którą wstawiłam parę dni temu i jestem zaskoczona wynikami. Jak tylko ta się skończy i zrobię jej podsumowanie, to na pewno w niedługim czasie pojawi się kolejna, dużo dokładniejsza ankieta, dzięki której będę wiedzieć czego dokładniej chcecie. Nie mniej zdziwiły mnie odpowiedzi, bo nie sądziłam, że ktokolwiek chciałby, aby na blogu pojawiła się rubryczka wywiady - początkowo miały być tylko wywiady z bloggerami, ale jeśli już to na pewno trochę bardziej to rozwinę, nie tylko na bloggerów. Zobaczymy jeszcze, dzisiaj w końcu nie przychodzę do Was z podsumowaniem, a ze zdjęciami!

WIOSENNE MAKRO


Przyszła wiosna, chociaż pogoda jeszcze nieźle wariuje. Udało mi się znaleźć jeden dzień wolnego, w dodatku słonecznego wolnego, więc mogłam zabrać aparat i iść zrobić zdjęcia. Od zawsze najlepiej czułam się w makro i krajobrazach, nie umiem się przekonać do portretów, ale może w wakacje w końcu dokonam jakichś prób w tym kierunku... Dzisiaj jednak tylko makro, w dodatku kwiatów wiosennych.

Więcej zdjęć z tej sesji zobaczyć można TUTAJ. A teraz bez większego gadania zapraszam do oglądania! Lubię takie makro.


Nawet nie zdajecie sobie sprawy z tego, jak wielką radość sprawia mi robienie zdjęć. Lubię bawić się ze światłem i perspektywą (widać to na ostatnich czterech zdjęciach, które zostały zrobione specjalnie pod słońce i nie, nie są z efektem czarno-białego zdjęcia). Jestem amatorem, więc zdarza mi się popełniać najprostsze błędy (np. słabo wycelowany kadr), chociaż sądzę, że jak na zdjęcia robione przy mocnym wietrze... No, nie jest najgorzej.

Gdy zaczynałam swoją przygodę z fotografią byłam gdzieś na przełomie podstawówki i gimnazjum, ale wtedy to było jakieś tam sobie cykanie zdjęć, złe kadry, rozmazane, no takie... Nijakie. Jak teraz na nie patrzę to czasami jest mi szkoda kliszy, którą zmarnowałam. W liceum trochę bardziej zabrałam się do roboty i zdjęcia zaczynały mieć w sobie "to coś", co przyciąga wzrok. Wiadomo, nie zawsze zdjęcia mi wychodzą. Czasem to kwestia warunków pogodowych, czasem moja nieuwaga. Wychodzę jednak z założenia, że jeśli nie będę ćwiczyć to nie nauczę się robić dobrze zdjęć. Muszę ćwiczyć. To jak z pisaniem, niby nie można zapomnieć, ale po czasie ciężko wrócić. 

Robicie czasem zdjęcia? W jakich fotografiach czujecie się najlepiej?
No i, najważniejsze - co sądzicie o moich? ;)


Jeśli jeszcze nie wiecie - można mnie śledzić także na facebooku, zapraszam:
Patrycja Kolibaj
Patrycja Kolibaj

Studentka filologii polskiej i sztuki pisania na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach. Stuprocentowa humanistka, autorka bloga humanistka na obcasach, dziewczyna z mnóstwem pomysłów na sekundę. Początkująca pisarka i felietonistka, amatorka fotografii, pasjonatka kulinarii. ARTYSTYKA.

4 komentarze:

  1. Robię, najbardziej lubię zdjęcia z makro, ale nie mam niestety tak dobrego sprzętu jak Twój :)

    Zapraszam do komentowania i obserwowania - za wszystko się odwdzięczam!
    http://eye-shadoow.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Widać,że to twoja pasja. Świetne zdjęcia !

    http://przyszlosczapisanawterazniejszosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam robić zdjęcia! A zwłaszcza krajobrazy:) Twoje zdjęcia wyszły na prawdę świetnie.
    http://drevthat.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam takie zdjęcia właśnie ostatnio robiłam podobne :)
    http://modajestnaszapasja.blogspot.com/2015/04/april.html
    Będzie mi miło, jeżeli zostawisz po sobie ślad u mnie <3

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Wszystkie zamieszczane na stronie treści są mojego autorstwa (lub udostępnione są za zgodą autora). Zabraniam kopiowania ich bez mojej zgody (na podstawie Dz.U.1994 nr 24 poz.83, ustawy z dnia 4.02.1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych). Czyli, mówiąc prostym językiem - kopiowanie jest kradzieżą intelektualną, a ta może zostać ukarana karą finansową lub karą więzienia.