28.04.2015

#14 małe podsumowanie.

Dzień dobry!

Dzisiaj postanowiłam w końcu zrobić krótkie podsumowanie ankiety, w której można było głosować przez ostatnie dwa tygodnie. Jak już wcześniej zapowiadałam - w najbliższym czasie pojawi się nowa, bardziej rozbudowana wersja, bym wiedziała dokładniej czego chcecie. Teraz przynajmniej mam już jakiś zarys czego można się po Was spodziewać. A raczej czego wy chcielibyście ode mnie. Niestety, dzisiaj bez wykresu, ale to chyba i tak nie będzie przeszkadzało.

PODSUMOWANIE ANKIETY


Głosować w ankiecie można było przez dwa tygodnie. Głosy oddały 23 osoby, co oznacza, że niewielu z Was się nią zainteresowało. Szkoda. Opcji było osiem, łącznie 42 głosy zostały oddane. No, na tyle osób to chyba dobry wynik. Chyba. A jak rozłożyły się Wasze głosy? Dziwnie, przyznam szczerze:

1. DIY (zrób to sam) - 10 głosów, 43%

2. CIY (ugotuj to sam) - 5 głosów, 21%

3. przemyśleń - 7 głosów, 30%

4. zdjęć - 4 głosy, 17%

5. relacji - 0 głosów, 0%

6. wywiadów z blogerami - 6 głosów, 26%

7. recenzji (książek, filmów, kosmetyków) - 9 głosów, 39%

8. inne (podaj w komentarzu) - 1 głos, 4%


Odkąd prowadzę tego bloga (a było nie było - w lipcu będą dwa lata), nigdy nie dodałam żadnego postu DIY ani wywiadów. Były ze dwie czy trzy recenzje, ale przede wszystkim przemyślenia i zdjęcia. Nie spodziewałam się, że będziecie chcieli czegoś nowego, ale skoro chcecie - ja jestem w pełni elastyczna, jeśli o takie tworzenie chodzi. Nie mniej muszę jednak zrobić jeszcze jedną ankietę, bo w czasie trwania tej naszły mnie kolejne pomysły. Cała ja!

Szkoda, że osoba, która zaznaczyła "inne" nie postanowiła rozwinąć tego w komentarzu, w związku z tym nie wiem co się pod tą opcją kryje. Mogę się domyślać, ewentualnie sama mogłabym podstawić coś pod tę pozycję, ale tak sobie myślę, że nie ma to sensu, ani mniejszego, ani większego. I mimo iż wiele razy powtarzałam, że piszę wszystko głównie dla siebie, to powoli zaczynam doceniać to, że blog wielotematyczny (a ten niewątpliwie takim jest) bez czytelników nie ma sensu istnienia. Z opowiadaniami jest inaczej, wiadomo - teksty prozatorskie pisze się głównie dla swojego warsztatu pisarskiego. Przynajmniej w moim przypadku tak jest.

Przy okazji małego podsumowania chcę Wam zaproponować, abyście w komentarzach pod tymże postem dodawali swoje propozycje postów w najbliższym czasie. Jakie chcielibyście recenzje, z kim wywiady, przemyślenia na jaki temat, no i co w związku z postami CIY i DIY. Jestem otwarta na każdą z Waszych propozycji, chociaż z góry zaznaczam - nie wszystko może mieć możliwość. Mogę Wam za to obiecać, że w przygotowaniu już teraz jest kilka postów, ale nie wiem jak to będzie z ich dodaniem. Różnie to bywa, wiadomo.

A ja pytam Was ponownie - czego chcecie więcej? Częściej?
Dajcie się poznać.
Patrycja Kolibaj
Patrycja Kolibaj

Studentka filologii polskiej i sztuki pisania na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach. Stuprocentowa humanistka, autorka bloga humanistka na obcasach, dziewczyna z mnóstwem pomysłów na sekundę. Początkująca pisarka i felietonistka, amatorka fotografii, pasjonatka kulinarii. ARTYSTYKA.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Wszystkie zamieszczane na stronie treści są mojego autorstwa (lub udostępnione są za zgodą autora). Zabraniam kopiowania ich bez mojej zgody (na podstawie Dz.U.1994 nr 24 poz.83, ustawy z dnia 4.02.1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych). Czyli, mówiąc prostym językiem - kopiowanie jest kradzieżą intelektualną, a ta może zostać ukarana karą finansową lub karą więzienia.