08.03.2015

#6 wiosenne inspiracje.

Siemianowickie Centrum Kultury już od paru lat organizuje co pół roku zajęcia artystyczne. Zwykle odbywają się co pół roku - jedne w grudniu, tuż przed świętami Bożego Narodzenia, noszące nazwę zimowych inspiracji, oraz drugie, na przełomie marca i kwietnia, zwane wiosennym przebudzeniem, chociaż w tym roku to również były inspiracje. Zawsze jest to coś innego, nowego. Nawet jeśli powtarza się ogólna tematyka, to na pewno nie powtarza się motyw. Uwielbiam te zajęcia, bo dzięki nim mogę się trochę odstresować, mogę odreagować cały stres i nerwy związane z prozą codziennego życia. 

Tym razem, na dziewiątej edycji warsztatów, mogę być, niestety, tylko na dwóch zajęciach. Obydwa zresztą już się odbyły, wczorajszego dnia. Pierwsze były warsztaty florystyczne, kolejne to scrapbooking. Pojawić się miałam (i chciałam!) jeszcze na dress code i analizie kolorystycznej, emisji głosu oraz projektowaniu ubioru, ale wszystko to odbywa się w przyszły weekend, a więc wtedy, kiedy ja będę miała zajęcia z innego kursu, na który jestem zapisana. Ale to dzisiaj opowiem Wam trochę o warsztatach!

WIOSENNE INSPIRACJE


zdjęcie: Kacper Król; udostępnione dzięki życzliwości Arteemid

FLORYSTYKA


Odkąd chodzę na te wszystkie warsztaty artystyczno - rozwojowe, florystyka jest zawsze na pierwszym miejscu. Jeśli dobrze liczę (a bardzo prawdopodobnym jest iż nie liczę najlepiej), to była to szósta edycja z moim udziałem. Florystyka jest zawsze, podczas trwania każdej z edycji. Miejsca na nią znikają najszybciej. Robiłam już stroik na Wielkanoc i różne ozdoby na święta (i gdzieś jeszcze mam zdjęcia), ale zdecydowanie tegoroczna edycja była najlepszą pod względem tematyki, bowiem do domu przyniosłam żywego kwiatka!

zdjęcie moje, pochodzi z aplikacji INSTAGRAM.

Do wyboru były różne kolory hiacyntów. Białe, różowe, fioletowe i fioletowo-granatowe. Zdecydowałam się na biały, bo moim zdaniem wyglądał najlepiej, gdy jeszcze był osobną cebulką. Każdy z uczestników mógł sobie sam wybrać kwiatek, a do niego dostaliśmy po białej, prostokątnej doniczce. Pozostałe ozdoby były do wyboru do koloru, każdy mógł zrobić je po swojemu, chociaż w pewnej chwili poczułam, że nie każdy ma swój pomysł na zrobienie doniczki. Tak myślę, bo w końcu musiałam zrobić kompozycję na nowo, by chociaż trochę się wyróżnić... Ach Ci ludzie! Ale hiacynt już stoi na moim oknie i go podziwiam! Kocham hiacynty. I tulipany. Przyznam, że już się nie mogę doczekać kolejnego spotkania z florystyki!

zdjęcie moje, pochodzi z aplikacji INSTAGRAM.

SCRAPBOOKING


To już druga edycja. Po raz pierwszy Dominika pojawiła się na zimowych inspiracjach, gdzie dzięki niej zrobiliśmy sobie kartki świąteczne i torebki na drobne prezenty. Tym razem mogliśmy stworzyć niewielkie pudełka na drobiazgi. Nauczona doświadczeniem przygotowała wcześniej zestawy dla uczestników, wszystkie w jednakowej kolorystyce, jednak to od nas samych zależało jak będzie wyglądał końcowy efekt. 

zdjęcie: Kacper Król; udostępnione dzięki życzliwości Arteemid.

Do wykorzystania mieliśmy wstążeczki i kokardy, papierowe kwiaty i ozdoby, wyszywane przez mamę Dominiki (do której również zapraszam: KLIK!). Były także ozdobne koraliki i koraliki w płynie, sznurki i papierowe dekoracje, nieśmiertelny biały brokat, który uwielbiam, ale chyba największą frajdą była możliwość skorzystania z maszynki zwanej Big Shotem i wypróbowania różnych wykrojników. Ja zdecydowałam się na pięknego motyla, który daje naprawdę cudowny efekt. No i całe moje małe pudełeczko zostało stworzone z motylim motywem.

zdjęcie moje, pochodzące z aplikacji INSTAGRAM.

Uwielbiam efekty takiej pracy na warsztatach i nawet jeśli coś mi tam nie wychodzi, to mam taką cudowną świadomość, że wykonałam to sama. I chociaż zwykle jest jeszcze pełno niedociągnięć to wiem, że wszystko stworzyłam sama. A praca samemu daje więcej radości niż coś, co zostało zakupione za największe pieniądze. 

zdjęcie: Kacper Król; udostępnione dzięki życzliwości Arteemid.

Dominice bardzo dziękuję za cudowne warsztaty, na których znowu mogłam się czegoś nauczyć! Mam nadzieję, że wszystko uda się ruszyć z takimi systematycznymi spotkaniami co dwa tygodnie. Cudownie byłoby móc uczyć się scrapbookingu częściej niż raz na pół roku! Zanim to jednak nastąpi, zapraszam Was na fanpage Dominiki oraz na jej blog.

A Wy? Lubicie zajęcia typu handmade?


Od teraz można mnie śledzić także na facebooku, zapraszam:
Patrycja Kolibaj
Patrycja Kolibaj

Studentka filologii polskiej i sztuki pisania na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach. Stuprocentowa humanistka, autorka bloga humanistka na obcasach, dziewczyna z mnóstwem pomysłów na sekundę. Początkująca pisarka i felietonistka, amatorka fotografii, pasjonatka kulinarii. ARTYSTYKA.

3 komentarze:

  1. Było fantastycznie! Zastanawiam się jak mogłam przegapić zimową edycję :( Pozdrawiam i również trzymam kciuki za częstsze spotkania z Dominiką i scrapbookingiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Byłam w tym roku pierwszy raz na warsztatach z decoupage'u, ale jeśli czas pozwoli to na pewno będę uczestniczyć w kolejnych edycjach:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Z chęcią wybrałabym się na takie warsztaty :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Wszystkie zamieszczane na stronie treści są mojego autorstwa (lub udostępnione są za zgodą autora). Zabraniam kopiowania ich bez mojej zgody (na podstawie Dz.U.1994 nr 24 poz.83, ustawy z dnia 4.02.1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych). Czyli, mówiąc prostym językiem - kopiowanie jest kradzieżą intelektualną, a ta może zostać ukarana karą finansową lub karą więzienia.